Braunowi puściły nerwy! Powiedział wprost co myśli o ministrze z PiS

Udostępnij:

Premier Piotr Gliński zwrócił się do posła Konfederacji, Grzegorza Brauna, który stwierdził niedawno z mównicy sejmowej, że portret prof. Glińskiego ma nawiązywać do masońskich wpływów w Polsce. Prędko całą sytuację postanowił wyjaśnić minister kultury i dziedzictwa narodowego.  

“Pan Poseł Grzegorz Braun oznajmić był raczył w trakcie debaty nad exposé Prezesa Rady Ministrów, czyniąc z tego zarzut, że nad biurkiem ministra kultury wisi portret Stanisława Kostki Potockiego (1755-1821). To fakt. Powiesił go tam któryś z moich poprzedników, pewnie w uznaniu jego zasług dla polskiej kultury (był przecież Kostka Potocki pierwszym polskim „ministrem kultury”).”-czytamy na facebookowym profilu Glińskiego.

“Ale kontrfaktyczne jest już twierdzenie na tej podstawie przez Wielce Szanownego Pan Posła, że masoneria stanowi dla mnie „najlepszy wzorzec”. Skąd taki pomysł? Cóż, tak się złożyło, że minister kultury to konserwatysta, musiałby mieć dobry powód do zmiany wystroju gabinetu”-ironizuje wicepremier.

“A portret niezły (choć kopia tylko – niestety – obrazu Józefa Grassi) i kulturą się Kostka jak najbardziej zajmował, a masoneria z tamtych, pradawnych, lat to – zdaje się -towarzystwo zupełnie inne niż ta działająca później. Jak pamiętam, chociażby z „Popiołów”, chyba trochę niepodległościowe, nawet patriotyczne…”-pisze dalej prof. Piotr Gliński. Minister kultury tłumaczy, że oprócz portretu Kostki Potockiego ma nad biurkiem w gabinecie także krzyż, “zrobiony z drewna dębowego, z grodu Przemysława pochodzący, który w roku 1050. rocznicy Chrztu Polski otrzymałem od przewielebnego arcybiskupa Stanisława Gądeckiego”.

“Panie Pośle, minister nie heretyk i nie mason a prosty, skromny wyrobnik winnicy Pańskiej… “-podkreśla polityk.

Źródło: fronda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *